przepis-na-mase-solna

Przepis na masę solną – takie to proste!

Masa solna bardzo często gości w naszym domu. Moje dziewczyny uwielbiają się nią bawić i tworzyć z niej różne cuda. Przygotowanie zajmuje dosłownie chwilę, po czym następuje błoga cisza, której każda Mamuśka pragnie i pożąda. Dzieci zajmują się masą, a Ty masz czas na wypicie kawy i przeczytanie innych wciągających wpisów na moim blogu 😉 Brzmi całkiem nieźle, prawda? Poznaj sprawdzony przepis na masę solną!

Przepis na masę solną

Przepis na masę solną jest tak prosty, że wyjdzie on każdemu, zawsze i wszędzie! Nie da się w nim niczego zepsuć, a nawet jeśli – to łatwo da się to naprawić! Koniec gadania! Przechodzimy do działania…

Składniki na masę solną:

  • 1 szklanka soli
  • 1 szklanka mąki pszennej (najlepiej tortowej)
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • ok. 3/4 szklanki wody
  • barwniki spożywcze (opcjonalnie)
przepis-na-mase-solna-1

Drobna uwaga: Dzieciaki uwielbiają wszelkie prace kuchenne, więc to one powinny robić masę solną. W praktyce wygląda to tak, że chętnie garną się do wsypywania składników, potem chwilę ugniatają, ale szybko się tym nudzą, bo robi się dla nich coraz ciężej (jak to z ciastem bywa). Mama musi kończyć ugniatanie pod niecierpliwymi naciskami ze strony małoletnich: No mamo, kiedy wreszcie będzie ta masa?

Przepis na masę solną krok po kroku

Krok 1: Obie mąki i sól wsypać do miski.

Krok 2: Przemieszać łyżką.

Krok 3: Stopniowo dolewać wodę. To ważne, by nie wlać jej całej na raz! Mąki bywają różne (nawet jeśli wszystkie mają na etykiecie napisane “mąka pszenna”), tak więc jedna mąka będzie bardziej chłonąć wodę, inna odrobinę mniej. Wlewając wodę “po trochu” (jak mawiała moja babcia), możemy kontrolować konsystencję naszej masy.

Krok 4: Ugniatać. Ja chwilę ugniatam masę w misce, aż wszystkie składniki mniej więcej się połączą. Po czym przekładam ją na stół i tam wyrabiam jednolite i gładkie ciasto. Jeśli się lepi – dodać odrobinę mąki pszennej i soli (w równych proporcjach). Jeśli jest za suche – dolać odrobinę wody. Trochę jak z ciastem drożdżowym – żadna filozofia 😉

Krok 5 (opcjonalnie): Podzielić masę na mniejsze porcje i każdą zabarwić na inny kolor. Więcej na ten temat znajdziesz w dalszej części wpisu (Czym barwić masę solną?).

Krok 6: Cieszyć się kawą i chwilą dla siebie!

Kolejna drobna uwaga: Mąka ziemniaczana w składzie masy solnej nadaje jej śnieżnobiały kolor. W sieci można znaleźć przepis na masę solną, który uwzględnia tylko mąkę pszenną, sól i wodę. Masa solna z tych składników oczywiście też wyjdzie, ale jej kolor będzie bardziej żółty niż biały. My wolimy biały 😉

Potrzebujesz więcej masy solnej?

Proporcje wzrastają równomiernie. To znaczy, że chcąc uzyskać podwójną ilość masy solnej, należy podwoić wszystkie składniki. Potrójna ilość masy solnej to z kolei wszystkie składniki razy trzy. I tak dalej, i tak dalej… Oczywiście cały czas należy mieć na uwadze ilość wody i dodawać ją stopniowo do uzyskania pożądanej konsystencji.

.

Czym barwić masę solną? 

Ja używam barwników w proszku, ale równie dobrze można dodać barwniki spożywcze w żelu. Jeśli nie masz w domu takich “wynalazków”, to możesz użyć np. kakao do uzyskania koloru brązowego albo cynamon dla koloru beżowego. Z kolei kurkuma nada masie kolor żółty, a słodka papryka w proszku (taka przyprawa) kolor czerwony. Im więcej barwnika dodasz, tym kolor masy solnej będzie intensywniejszy.

A może masz w domu farbki do jajek po zeszłorocznych Świętach Wielkanocnych albo zwykłe farby plakatowe czy akrylowe? One też świetnie się sprawdzą w barwieniu masy solnej.

Uruchom wyobraźnię i działaj z tym, co akurat masz pod ręką! Moje dziewczyny szaleją na punkcie brokatu (jak to dziewczyny), toteż musiały go sporo do masy sypnąć.

Zamiast barwić masę solną, można ją po wysuszeniu pomalować farbami, pisakami, brokatem w kleju czy lakierem do paznokci. Albo nie barwić masy wcale, tylko zostawić ją białą i na przykład odcisnąć na niej ażurową serwetkę albo inny wzór. Ogranicza nas tylko wyobraźnia!

Jak przechowywać masę solną?

To co jest fajne w masie solnej to możliwość jej wielokrotnego użytku. Po skończonej zabawie wystarczy masę przełożyć do woreczka i wsadzić do lodówki. Tak przechowywana masa solna nie wyschnie i nie stwardnieje, za to będziesz jej mogła użyć w nagłym wypadku, np. gdy Twoje dzieci zaczną się kłócić i wyrywać sobie zabawki. Wtedy rzucasz hasło: “a może masą solną się pobawicie?” i po problemie! Oczywiście dla siebie robisz kawę 😉

Jak suszyć masę solną?

To co jest jeszcze fajniejsze w masie solnej to to, że można ją wysuszyć i dzięki temu nadać trwałości arcydziełom małych dziecięcych rączek. Niestety masa solna schnie bardzo powoli, dlatego pomoc piekarnika będzie mile widziana.

Gotowe elementy z masy solnej należy ułożyć na blasze do pieczenia (najlepiej na papierze do pieczenia) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 60 stopni (niska temperatura to mniejsze ryzyko popękania masy). Tak wypiekać przez godzinę. Po godzinie przewrócić elementy na drugą stronę i wypiekać kolejną godzinę. Kiedy piekarnik zasygnalizuje koniec pieczenia, wyłącz go, ale nie wyjmuj masy solnej na zewnątrz. Niech tak sobie poleży w środku do następnego dnia.

Bardzo możliwe, że wypieczona masa solna będzie potrzebowała jeszcze trochę czasu na schnięcie, by nabrać pełnej trwałości. Tak naprawdę wszystko zależy od grubości elementów wykonanych z masy solnej. Te grubsze mogą schnąć nawet przez kilka dni. Pamiętaj od czasu do czasu przewrócić je z jednej strony na drugą, bo inaczej się powywijają (a tego nie chcemy).

Co można zrobić z masy solnej?

Pomysłów na wykorzystanie masy solnej jest cała “masa” (kumasz? masa pomysłów na masę solną, hehe). Przede wszystkim dekoracje! Można ją rozwałkować i wykrawać kształty foremkami do ciasteczek. W taki sposób można zrobić np. ozdoby świąteczne na choinkę lub inne dowolne zawieszki. Albo ulepić figurki (zwierzątka, kwiatki, aniołki, ludziki), co tylko chcecie! Masę solną można również wykorzystać do zrobienia pamiątki w postaci odcisku rączki czy nóżki malucha (o tym powstanie osobny wpis, więc bądź na bieżąco – zapisz się na Bajeczny Newsletter). Można z niej też uformować ramkę na zdjęcie. Jak sama widzisz, pomysłów jest mnóstwo! Najwięcej inspiracji znajdziesz na Pintereście.

Miłej zabawy i smacznej kawy!

Czytaj: Jak zrobić tablicę manipulacyjną DIY
Czytaj: Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Czego się bałam?
Polub fanpage: https://www.facebook.com/wspomnieniajakzbajki/

Jak udostępnisz ten wpis, to kupię Ci kucyka ;)

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli wpiszesz swój adres email to NIE będzie on widoczny przy Twoim komentarzu. Tylko ja go zobaczę ;)